Wrócić na tron – rusza kobiecy Puchar Azji!

Puchar Azji kobiet 2022 już za pasem! 20 stycznia rozpoczniemy turniej, w którym Chinki od wielu lat dominują, jednak ostatnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio każą się zastanowić, czy z chińskim, kobiecym futbolem jest na pewno tak dobrze. Wpadka w Japonii sprawiła, że zmieniło się sporo rzeczy – nowy sztab szkoleniowy, nowe zawodniczki w kadrze, wyjazdy najlepszych chińskich piłkarek poza granicę ChRL. Generalnie dzieje się! Czy reakcja była odpowiednia? O tym przekonamy się już za około trzy tygodnie, ale nie ma wątpliwości, że ta impreza zapowiada się bardzo ciekawie.

Przed kobiecą piłką nożną jeszcze sporo czasu, aby choćby w jakimś stopniu dogonić w swojej popularności rozgrywki męskie. Niemniej są kraje, w których to właśnie kobiety zdobywają najwyższe laury na poziomie reprezentacyjnym, zostawiając w tyle swoich kolegów z reprezentacji. Tak jest oczywiście ze Stanami Zjednoczonymi, które jako pierwsze przychodzą na myśl, ale podobna sytuacja jest także z Chinami. Bo to właśnie reprezentantki Państwa Środka (a nie reprezentanci) przywożą do Chin najwięcej medali. Przed Chinkami kolejna szansa na powiększenie zasobności gabloty chińskiego związku, ponieważ 20 stycznia 2022 roku rusza Puchar Azji kobiet w Indiach, w których Chinki wymieniane są w roli faworytek.

Kiedyś to było, teraz… nie ma tragedii!

Jakkolwiek by na sprawę nie spojrzeć, to trzeba dojść do wniosku, że Chinki zdominowały rozgrywki Pucharu Azji kobiet. Zarówno pod względem medali, medali złotych, czy liczby medali przywiezionych z turnieju w zestawieniu z liczbą startów. Dopiero w tej ostatniej kategorii można doszukiwać się jakichś nawiązań walki z Chinkami, ponieważ jedno złoto z tej imprezy przywiozły Nowozelandki, ale startowały tylko raz. Walkę o miano najlepszej kobiecej reprezentacji w Azji mogłyby podjąć także Australijki, jednak te zwyciężyły tylko raz i podobnie jak Stalowe Róże (przydomek kobiecej reprezentacji Chin) tylko raz wróciły z turnieju bez medalu. Przewagą kadry narodowej Państwa Środka jest jednak to, że Chinki startowały w turnieju aż 14 razy, zaś Australijki tylko siedem.

Jak bardzo Chinki zdominowały tę imprezę? Puchar Azji kobiet odbywa się od 1975 roku i miał już 19 edycji (w większości przypadków odbywał się co dwa lata, kilkukrotnie przerwa między turniejami wynosiła trzy lata, od 2010 turniej rozgrywa się co cztery lata), Chinki brały w nim udział 14-krotnie i aż ośmiokrotnie wygrywały ten turniej. To oznacza, że 42% wszystkich złotych medali z tej imprezy leży na skrawku ziemi o nazwie Chińska Republika Ludowa.

Chinki dołączyły do rozgrywek Pucharu Azji dopiero w szóstej edycji, która odbywała się w Hong Kongu. No, i weszły jak po swoje, ponieważ przez kolejnych siedem edycji, czyli aż do 1999 roku na reprezentantki Państwa Środka nie było mocnych. Chinki wygrywały każdy kolejny turniej, w tym także ten, który organizowały w swoim kraju. Passa została przerwana przez Koreanki z Północy, które po dwóch kolejnych zwycięstwach w 2001 i 2003 roku oddały panowanie na kontynencie… Chinkom, które tym samym dołożyły ósme trofeum do swojej kolekcji. Podczas tych 14 turniejów Stalowe Róże tylko raz nie przywiozły medalu do swojego kraju, chociaż patrząc na miejsce, w którym ten konkretny Puchar Azji się odbywał, nie brzmi to zbyt dobrze, ponieważ Chinki przegrały mecz o trzecie miejsce w 2010 roku, czyli podczas imprezy odbywającej się w Chinach.

Łącznie Chinki prowadzą w klasyfikacji liczby zwycięstw w Pucharze Azji (57; przed Japonią 52), strzelonych goli (348; przed Japonią 347), zdobytych punktów (175; przed Japonią 160), ale także liczby złotych medali (8; przed Tajwanem i Koreą Północną po 3), czy rozegranych finałów (10; przed Koreą Północną i Japonią po 6).

W jakim składzie?

Nowa trenerka reprezentacji Chin podjęła kilka ważnych decyzji. Zanim o nich, to warto także wspomnieć o tym, kto tę kadrę będzie prowadził, ponieważ jest to nowa twarz na chińskiej ławce trenerskiej.

Shui Qingxia to pierwsza kobieca selekcjonerka w kadrze Stalowych Róż. Wcześniej z ogromnymi lub żadnymi sukcesami radzili sobie panowie, jednak tym razem przyszedł czas na kobietę, która osiągnęła bardzo dużo jako piłkarka, ale także już jako trenerka. Zastąpiła swojego rodaka Jia Xiuquana, który nie osiągnął sukcesu na mistrzostwach świata 2019, ale także skompromitował się podczas Igrzysk Olimpijskich w 2021. Shui była częścią kadry olimpijskiej w 1996 i 2000 roku, zdobywając srebrny medal na tej pierwszej imprezie. Emerytowana pomocniczka wygrała także z kadrą trzy trofea Pucharu Azji, a jako trenerka sięgała po krajowe puchary z Shanghai Shengli.

Shui Qingxia – selekcjonerka kobiecej reprezentacji Chin

Wróćmy do wyborów selekcjonerki, która kilkoma decyzjami zaskoczyła niektórych fanów. Najpierw jednak pomówmy o tych, które na Puchar Azji organizowany w Indiach jadą, a są to:

  • Bramkarki: Zhao Lina (Shanghai Shengli), Xu Huan (Jiangsu), Zhu Yu (Wuhan Jiangda)
  • Obrończynie: Li Mengwen (Jiangsu), Gao Chen (Changchun Dazhong Zhuoyue), Li Jiayue (Shanghai Shengli), Wang Xiaoxue (Jiangsu), Ma Jun (Wuhan Jiangda), Liu Yanqiu (Wuhan Jiangda)
  • Pomocniczki: Yao Wei (Wuhan Jiangda), Zhang Rui (Shandong Ticai), Yang Lina (Shanghai Shengli), Yao Lingwei (Jiangsu), Zhang Xin (Shanghai Shengli), Wang Shuang (Wuhan Jiangda), Wang Yanwen (Beijing BG Phoenix), Lou Jiahui (Henan Jianye), Zhang Linyan (Guangzhou Evergrande), Xiao Yuyi (Shanghai Shengli)
  • Napastniczki: Wang Shanshan (Tianjin Shengde), Wu Chengshu (Jiangsu), Tang Jiali (Tottenham Hotspur), Li Ying (Shandong Ticai).

W kadrze znalazło się sporo gwiazd chińskiej reprezentacji, jak choćby Wang Shuang (piłkarka sezonu w kobiecej CSL) czy Wang Shanshan, o której wyczynie sprzed lat (psst wyczyn lepszy niż 5 w 9 Lewandowskiego) mogliście czytać ostatnio na naszym portalu. Do kadry wróciła także Li Ying, napastniczka Shandong Ticai, która w ubiegłym roku w maju dokonała coming outu, publikując na swoich mediach społecznościowych zdjęcia z inną kobietą. Za tę akcję spadło na nią sporo krytyki, wywołało to sporą burzę w Chinach, a Li usunęła po czasie wywołujące kontrowersję w Państwie Środka zdjęcia. Pokłosiem tej odważnej decyzji było niepowołanie jej do kadry narodowej na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Zmiana na fotelu selekcjonera okazała się dla Li Ying pozytywna, ponieważ napastniczka wróciła na listę powołanych piłkarek.

Nie wszystkie panie powołane na wstępną listę mogły udać się do Indii. Z listy 34 zawodniczek odpadła jedenastka, do grona których zaliczają się: bramkarka Yang Yan, obrończynie Lin Yuping, Wu Haiyan, Wang Linlin i Zhai Qingwei, pomocniczki Wan Jiayao, Lv Yueyun, Ni Mengjie i Shen Mengyu, a także dwie napastniczki Song Duan i Yuan Cong. Ciekawym przypadkiem jest niepowołanie Shen Mengyu, która z niezłymi sukcesami radzi sobie zagranicą. Pomocniczka Celtiku nie załapała się na listę turniejową reprezentacji Chin i Puchar Azji będzie musiała oglądać z domu w Glasgow. Czy wymówką może być niepowołanie jej ze względu na jej grę poza granicami Państwa Środka? Niekoniecznie, ponieważ jej koleżanka z Wysp Brytyjskich, czyli Tang Jiali, grająca na co dzień dla Tottenhamu Hotspur, takie powołanie otrzymała. Warto jednak pamiętać, że w środku pola, ale także w ataku jest spora konkurencja, której zdaniem selekcjonerki Shen mogłaby nie wygrać.

Kiedy i w jakich grupach?

Gdzie trafiły Chinki i w jakich obsadach zostaną rozegrane pozostałe grupy Pucharu Azji kobiet 2021? Oto zestawienie:

Grupa A: Indie (gospodynie), Chiny, Tajwan, Iran

Grupa B: Australia, Tajlandia, Filipiny, Indonesia

Grupa C: Japonia, Korea Południowa, Wietnam, Mjanma (albo Birma jak ktoś woli).

Pierwsze spotkanie turnieju odbędzie się 20 stycznia starciem Chin z Tajwanem, a faza grupowa zakończy się 27 stycznia. Faza pucharowa rozpocznie się 30 stycznia ćwierćfinałami, 3 lutego będą miały miejsce półfinały, zaś 6 lutego poznamy zwyciężczynie Pucharu Azji kobiet 2022.