Piłkarski Marco Polo #1: Hulun Buir i Xini River Cup

W 1271 roku wenecki kupiec Marco Polo razem ze swoim ojcem i stryjem wyruszył na Wschód. Jego celem był dwór Kubilaj-chana, władcy potężnego Imperium Mongolskiego. Ekspedycja dotarła do stolicy tego terytorium, Chanbałyku, która obecnie znana jest jako Pekin. Najbardziej znany średniowieczny podróżnik przez wiele lat eksplorował Chiny, dostarczając Europejczykom niezwykłych opowieści z tego nieznanego, dalekiego kraju. Dziś, dokładnie 750 lat po wypłynięciu Marco Polo z Wenecji, Piłkarskie Państwo Środka również rozpoczyna podróż do Chin. Tym razem naszym celem są miejsca, które nadal są nieodkryte przez mieszkańców Starego Kontynentu. Ominiemy Pekin, Szanghaj i Kanton, a udamy się do Tybetu, Turkiestanu Wschodniego, Mongolii Wewnętrznej czy Mandżurii. W naszej wyprawie towarzyszyć nam będzie futbolówka – będziemy szukać piłkarskich historii w najodleglejszych zakątkach tego wspaniałego kraju. Pierwszym przystankiem jest Hulun Buir – perła mongolskich stepów.

Chorągwie i Złota Orda

Hulun Buir jest miastem o statusie prefektury miejskiej, które znajduje się w Regionie Autonomicznym Mongolii Wewnętrznej, na granicy z Mongolią i Rosją. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że prefektury są w Chinach tym, czym w Polsce są województwa. Jednak Państwo Środka to ogromny kraj, dlatego ponad prefekturami są jeszcze prowincje. Siedzibą prefektury Hulun Buir jest Hailar, znajduje się tu także pięć miast i w sumie siedem chorągwi (odpowiadających w uproszczeniu naszym powiatom).

Chińczycy dotarli na te tereny w VII wieku, ale nie rezydowali tam długo, ponieważ zostali wyparci przez Mongołów. Za czasów Złotej Ordy istniała tu osada otoczona murem. W kolejnych latach terytorium Hulun Buir było podbijane przez ludy tunguskie oraz spokrewnionych z Mongołami Dagurów. Bardzo ważnym momentem w historii regionu było doprowadzenie do niego Kolei Wschodniochińskiej, która napędziła jego rozwój.

Stepowy krajobraz Hulun Buir

Futbol na mongolskich stepach

Jeszcze do niedawna Mongolia Wewnętrzna miała jednego przedstawiciela w profesjonalnej lidze w Chinach – Neimenggu Zhongyou (lub Inner Mongolia Zhongyou) występowała w Chinese League One, ale w tym roku nie otrzymała licencji i została rozwiązana. Pozostałe kluby z regionu, w tym te z Hulun Buir, grają jedynie w lokalnych rozgrywkach amatorskich. Co nie znaczy, że nie mierzą się z drużynami z innych prowincji Najlepsze zespoły Nei Mongol FA Super League awansują do Chinese Champions League – czwartego poziomu rozgrywkowego w kraju.

W ostatnich latach najsilniejszą drużyną w regionie był Hulun Buir Xinewen. W logo zespołu co prawda widnieje data 1986, ale jest to rok powstania Xini River Cup, lokalnego turnieju piłkarskiego. Faktycznie zespół Xinewen powstał w 1992 roku. Rozgrywka swoje mecze w Bayan Tohoi, siedzibie ewenkijskiej chorągwi autonomicznej. Ewenkowie (lub Tunguzi) to lud zamieszkający Mongolię i Syberię, którego liczebność wynosi około 35 tysięcy osób. Drużyna Hulun Buir Xinewen składa się głównie z Ewenków, którzy na co dzień zwykle zajmują się pasterstwem. Zespół otrzymał w 2018 roku nagrodę dla najlepszego „grassroots club” na chińskiej gali „Football for All”.

Logo Hulun Buir Xinewen, z charakterystycznym dla regionu nakryciem głowy

Traktory, baranina i Stepowy Maradona

Turniej Xini River po raz pierwszy został rozegrany w 1986 roku, a jego historia nieprzerwanie trwa do dziś. Ostatnia edycja zakończyła się przed dwoma tygodniami. Miejscowi przykładają wielką wagę do tych rozgrywek. Reporter Wang Chunyan pojechał w tym roku na turniej Xini River, a tam spotkał lokalnych fanów, którzy bez zająknięcia potrafili wymienić zwycięzców wszystkich edycji, najważniejszych zawodników biorących udział w poszczególnych latach oraz niezapomniane gole i wydarzenia.

– Gdy powstała idea turnieju piłkarskiego, mieszkańcy przyjęli ją bardzo poważnie i mieli wiele pomysłów – mówi Zana, jeden z organizatorów Xini River Cup – W 1986 roku zmierzyły się ze sobą dwa zespoły, ale z każdym rokiem liczba uczestników rosła. Mamy własne trofeum, logotypy, a nawet hymn rozgrywek, który był grany na Wiosennym Festiwalu Mongolii Wewnętrznej. Pierwszy puchar został ufundowany przez hojnego sponsora, ale niestety nie zdołał on dowieść trofeum do meczu finałowego, dlatego musieliśmy wręczyć zwycięskiej drużynie symboliczny wazon.

Zwycięska drużyna Gacha z turnieju Xini River w 1995 roku

Zana skrupulatnie spisuje historię każdego turnieju w swojej kronice. Są tam nazwiska wszystkich zawodników, trenerów, sędziów i osób sponsorujących rozgrywki. O swoich wspomnieniach z turniejem opowiedział również Qiqige, kierowniczka zespołu Gacha.

– Każdego ranka w dniu meczowym wstawałam bardzo wcześnie. Doiłam krowy, wypasałam bydło i owce na stepie. Potem wsiadałam na traktor i jeździłam po okolicy, żeby zebrać zawodników Gacha. Pasterze żyją w rozproszeniu, każdy z nich ma tysiące akrów ziemi, i są oddaleni od siebie o kilka kilometrów – powiedziała Qiqige.

Oprócz graczy, Qiqige zabierała na przyczepę swojego traktora baraninę, która była prezentem dla drużyny od lokalnej społeczności. Gdy docierali na stadion, musiała pożyczać kuchenki gazowe z najbliższych domów, żeby móc przygotować posiłki dla piłkarzy.

Galabatel, mąż Qiqige to jeden z najlepszych piłkarzy w historii turnieju Xini River, grał w nim siedem razy i kilkukrotnie zostawał królem strzelców. Ze względu na swój wzrost i umiejętności strzeleckie, dorobił się przydomku Stepowy Maradona. Po raz pierwszy obejrzał mecz mistrzostw świata w 1986 roku w domu swojego kuzyna i od razu zakochał się w piłce nożnej. W swoim tymczasowym domu ma buddyjski ołtarz, a obok stoi puchar za zwycięstwo w Xini River Cup. Na nowy rok zamiast tradycyjnych ozdób, wywiesz plakat Diego Maradony.

Qiqige i jej mąż Galabatel

– Maradona to najlepszy piłkarz. Miał niezwykłą inteligencję i wszechstronne umiejętności. Lubię go najbardziej – powiedział Galabatel. Pasterz wspominał także, że często grał przed domem ze swoimi córkami. Czasem na bramce stawała także Qiqige. Gabalatel uwielbia także zbierać czasopisma piłkarskie. Ze względu na potrzebę wypasu bydła, musiał przenieść się kilka lat temu do tymczasowego domu na stepie. Większość pasterzy zabiera ze sobą jedynie rzeczy niezbędne do życia, a on wziął ze sobą także skrzynię pełną futbolowych fantów.

W 2018 roku Hulun Buir Xinewen wygrał regionalne kwalifikacje i otrzymał prawo gry w północnej dywizji Chinese Champions League. Mecze miały być rozgrywane w mieście Yingkou w prowincji Liaoning. Zespół nie miał pieniędzy na podróż, dlatego lokalna społeczność urządziła zbiórkę pieniędzy i zakupiła bilety swoim piłkarzom.

– Pojechaliśmy pociągiem z Hailar do Harbinu, a następnie z Harbinu do Yingkou. Spotkania były rozgrywane przez tydzień, ale niestety nie udało nam się wygrać i awansować dalej. To było największe wydarzenie, w jakim kiedykolwiek braliśmy udział. Przywieźliśmy ze sobą wiele pamiątek. Podpatrywałem też inne drużyny i wiele się nauczyłem – mówił z dumą obrońca Nai Le.

Niestety, zawodnikom zabrakło pieniędzy na bilety powrotne tą samą drogą. Piłkarze musieli jechać na około wolną koleją, nie mając miejsc siedzących, dlatego spali na korytarzach wagonów. Nai Le podkreśla jednak, że nie miało to żadnego znaczenia i z chęcią powtórzyłby to jeszcze raz, byle tylko móc zagrać jeszcze z drużynami z innych prowincji.

W młodzieży przyszłość

W Hulun Buir rozwijają się także zespoły młodzieżowe. Istnieje wiele rozgrywek juniorskich, w których biorą udział zespoły z całego Regionu Autonomicznego Mongolii Wewnętrznej. Jedną z najciekawszych drużyn jest Young Boys FC. Od razu rzuca się w oczy skopiowany herb i nazwa zespołu ze Szwajcarii. Trzeba zaznaczyć, że drużyna z Hulun Buir nie ma z nim nic wspólnego. Została ona założona w 2015 roku przez trzech młodych Chińczyków Han: Zhanga Yao, Wanga Xinzu i Wang Jina. Zespół jest kompletnie amatorski, ale cieszy się popularnością w mieście Hailar.

Drużyna Young Boys Hailar

Inna szkółka piłkarska działa przy Xini River School. Jej dyrektor Bai Xiaojun wychował się na turniejach Xini River.

– Nigdy nie grałem w tym turnieju, ponieważ nie byłem wystarczająco dobry i żadna drużyna mnie nie chciała. Ale mój wujek tam występował i ja mu zawsze kibicowałem. Piłkarska atmosfera w naszej szkole jest bardzo dobra. Wszyscy rodzice lubią futbol, a ta miłość przeszła na dzieci. W weekendy darmowe zajęcia prowadzą trenerzy z lokalnego związku piłkarskiego. Organizacja szkolenia młodzieży jest bardzo dobra – powiedział z dumą dyrektor Bai.

Również Hulun Buir Xinwen posiada własną akademię piłkarską. Obecnie pracuje tam 13 trenerów, posiadających licencję D przyznaną przez CFA. Są oni wolontariuszami i nie mają pełnego etatu. Dla nich najważniejsze jest to, by szkolić i wychowywać dzieci poprzez zabawy z piłką i turnieje piłkarskie.

Gala Football for All 2018

Gala Football for All 2018

Gala Football for All 2018

Pierwsza w historii edycja Xini River Cup w 1986 roku

Finał Xini River Cup w latach 90.

Najlepsi piłkarze Xini River Cup 1996 z nagrodami rzeczowmi

Największy stadion Hulun Buir znajdujący się w Hailar

Arena może pomieścić ponad 20 tysięcy osób