Historia Piłkarskiego Państwa Środka

Początki

Śledzenie głębiej i dokładniej rozgrywek jednej z mało popularnych lig piłkarskich zawsze wydawało mi się bardzo dziwne. Dlaczego wartym uwagi mają być rozgrywki, o których nikt nie mówi, nikt nie ogląda i grają w nich piłkarze, których nikt nie zna? Enigmatyczność – to właśnie ona sprawiła, że liga chińska stała się dla mnie najpierw ciekawostką, a później codziennością. A kiedy stała się codziennością, wówczas postanowiłem, że warto się tym dzielić z innymi. W ten sposób powstała pierwsza platforma pod szyldem Piłkarskie Państwo Środka – konto na Twitterze.

Ciężary i trudy początkującego

13 czerwca 2019 roku, czyli data powstania projektu Piłkarskie Państwo Środka. Dokładnie tego dnia na portalu Twitter umieściłem pierwszy wpis, w którym przywitałem się z potencjalnymi, nowymi zainteresowanymi chińską piłką.

Jako że w projekt początkowo nie inwestowałem żadnych pieniędzy, toteż pierwszy logotyp został stworzony przeze mnie. Największym problemem było to, że po pierwsze nie miałem pomysłu na fajnie wyglądające logo, a po drugie nawet gdybym je miał, to i tak nie byłbym w stanie zrealizować swojego pomysłu w sposób ćwierć-profesjonalny. Dlatego pierwszy znak PPŚ wyglądał mniej więcej tak, jak gra reprezentacji Chin…

logo-pps-png

Pozyskiwanie nowych czytelników nie było łatwe. Znacznie łatwiej byłoby się włączyć w dyskusję, gdyby Chińczycy regularnie grali w kilku europejskich klubach lub chociażby w polskiej Ekstraklasie. Osób, które w wymianę zdań by się włączyły byłoby więcej, bo znalazłoby się kilka osób, które miałby jakiekolwiek pojęcie o kilku chińskich zawodnikach. Jedyne co pozostało, to postowanie jakościowych wpisów, bo takie w końcu muszą “zażreć”. Zdawałem sobie sprawę, że budowanie takiego projektu to proces i nie należy się szybko poddawać, bo to najgorsze, co można zrobić. Gdyby zapału na Twitterze nie straciłyby dwie inne osoby, które o chińskiej piłce początkowo pisały, wówczas prawdopodobnie nie czytalibyście tego tekstu. Znalazłem lukę do wypełnienia i postanowiłem ją wypełnić najlepiej jak się da.

Plany były wielkie. Konto na Twitterze, potem Instagram, YouTube, następnie przewodnik po chińskiej piłce, aż w końcu strona internetowa. Z perspektywy czasu widać, że udało się osiągnąć wszystkie te założenia, chociaż łatwo nie było. Pandemia skutecznie pokrzyżowała wszystkim plany, a ja nie byłem wyjątkiem.

Przewodnik, jakiego nie było

Kamieniem milowym w funkcjonowaniu Piłkarskiego Państwa Środka miał być przewodnik po chińskim futbolu. Jakie były moje atuty? Przede wszystkim nikt tego wcześniej nie zrobił. Po drugie, współtworzyłem cztery inne przewodniki kibica (w tym dwa dla baaaardzo dużego gracza), więc miałem jakiekolwiek pojęcie o tym, jak to powinno mniej więcej wyglądać, ale tylko od strony contentu, nie realizacji i wydawnictwa. Dodatkowo miałem pomysł, którym było… wyróżnienie się z tłumu. Właśnie to było celem nadrzędnym w tworzeniu “Futbolu za Wielkim Murem”, ponieważ zależało mi, aby publikacja zawierała teksty nie tylko sportowe, a po drugie, żeby wyglądała tak, jakby była stworzona przez profesjonalistów. Obie te rzeczy udało się zrealizować.

Jednak istniało też ryzyko. Po pierwsze pod koniec 2019 roku nie miałem dużej grupy docelowej. PPŚ wciąż było w zalążku istnienia, a publikacja przewodnika miała mieć miejsce na przełomie lutego i marca 2020. Po drugie, do profesjonalnego podejścia do realizacji tematu potrzebna była pomoc profesjonalnego grafika. Po trzecie, do realizacji potrzebna jest ekipa, która pomoże w stworzeniu przewodnika, a takowej nie miałem. I właśnie ten ostatni problem stał się początkiem pewnej fuzji.

Połączenie sił

Pod koniec 2019 roku napisałem do Macieja Łosia na Twitterze. Maciek dołączył do Twittera kilka miesięcy po mnie, jednak prężnie działał już na Facebooku tworząc fanpage Chinese Super League Poland. Nigdy nie starałem się traktować ludzi jako konkurencję, raczej wolałem kooperować, dlatego pojawienie się Maćka na Twitterze sprawiło, że pomyślałem o współpracy, przynajmniej przy przewodniku. I tak się poznaliśmy. Przedstawiłem swoje pomysły na przewodnik, kanał na YouTube i stronę internetową, a Maciek postanowił się zaangażować.

Każdy z nas prowadził swoje social media osobno, pod własnymi szyldami aż do momentu publikacji Futbolu za Wielkim Murem. To właśnie wtedy Maciek stał się częścią projektu Piłkarskie Państwo Środka wraz ze swoją stroną na Facebooku.

Obecnie naszą działalność w social mediach możecie śledzić na Facebooku, Twitterze, Instagramie oraz YouTube. Dodatkowo czytać możecie nas tutaj, na stronie internetowej oraz w przewodniku “Futbol za Wielkim Murem”.

Idea projektu

Naszym głównym celem jest popularyzacja piłki nożnej w Chinach. Sportu, który w Państwie Środka powinien z roku na rok odgrywać coraz ważniejszą rolę w rozgrywkach kontynentalnych, ale także światowych. Poza promocją chińskiej piłki nożnej w Chinach, zależy nam także na pokazywaniu samego kraju, tamtejszych zwyczajów i kultury, chociaż futbol na PPŚ wciąż będzie priorytetem.

Jak do tej pory promowaliśmy chińską piłkę?

Pojawiliśmy się na YouTube w Kanale Sportowym na zaproszenie Adama Kotleszki w Magazynie Lig Egzotycznych, w którym opowiadaliśmy o sekretach piłki nożnej w Chinach. Gościliśmy także na kanale Piłkarzyki, gdzie wzięliśmy udział w dwóch quizach, a także porozmawialiśmy o futbolu z Państwa Środka w podcaście. Naszych głosów mogliście także słuchać w audycji radiowej Czwórki “Krótka Piłka”, gdzie opowiadaliśmy o rozpoczęciu sezonu w Chinach. Wywiady z nami pojawiały się na portalach Futbol News czy Sportmarketing a swoimi spostrzeżeniami dzieliliśmy się niejednokrotnie z portalem Weszło, TVP Sport, Sport.pl, WP Sportowe Fakty czy Transfery.info.

Magazyn Lig Egzotycznych

Quiz o piłce w Państwie Środka

Podcast o futbolu w Chinach